You are here: Home > Legendy > Wyprawa arcyksięcia Albrechta

Wyprawa arcyksięcia Albrechta

Goście, odwiedzający dzisiejszy Sztum podczas świąt i uroczy­stości, zwracają niekiedy uwagę na powiewające we wszyst­kich ważniejszych miejscach miasta austriackie flagi. Można by sądzić, że któreś z austriackich miast jest partnerem Sztu­mu. Wszak obok powiewają także flagi Niemiec, Francji, Da­nii i Rumunii. Jednak nie jest to prawdą. Austriackie flagi nie są niczym innym, jak wizytówką samego miasta Sztumu. Nie jest to bynajmniej błąd, czy niedopatrzenie heraldyczne. Aby wyjaśnić tę ciekawostkę należy cofnąć się w czasie o ponad pół tysiąca lat. Wtedy to właśnie w państwie zakonnym miały miejsce wydarzenia, które w istotny sposób wpłynęły na historię miasta i zamku w Sztumie. Skutki tych wydarzeń widoczne są do dziś w postaci dostojnie powiewających, czerwonych flag przeciętych białym pasem.

Wyjaśnienia zagadki sztumskiej flagi szukać musimy w ruinach miejscowego, po- krzyżackiego zamku. Zamek ten stanowił zaplecze gospodarcze i obronne dla stolicy państwa Zakonnego w Malborku i dzięki temu był areną wielu ciekawych i donio­słych wydarzeń. Jednym z nich była romantyczna przygoda młodego austriackiego ¿rcyksięcia, pragnącego wywalczyć dla siebie i swych rycerskich druhów upragnione rycerskie pasy. Pamiątką po tych wydarzeniach są nie tylko dzisiejsze barwy Sztu­mu, ale także fragment (niegdyś okazały) budowli sztumskiego zamku. Posuwając się wzdłuż północnej części muru obwodowego dochodzimy do reliktów wieży za­mkowej, zlokalizowanej w narożniku północno-wschodnim. Wieża ta dziś niestety nie istnieje. Źródła wskazują, że została rozebrana do dzisiejszego stanu w latach i 1825-1835 wraz z zabudowaniami skrzydła północnego, na którego głazy fundamen­towe natrafiono podczas prac ziemnych związanych z przeprowadzeniem kanału cie­płowniczego. Fundację budowy tej baszty przypisuje się właśnie arcyksięciu austria­ckiemu Albrechtowi III Długowłosemu z rodu Habsburgów w roku 1377. Na zamku sztumskim rezydowali wówczas wójtowie Friedrich von Jaeger (od 1350), Ervin von Kruftele (1379-1381) oraz Johann von Felde (1381-1386). W tym czasie na czele Za­konu stał jeden z najzdolniejszych jego zwierzchników Winrych von Kniprode. Lata ego rządów (1351-1382) wypełnione były zaciekłymi i w większości wypadków zwy­cięskimi dla Zakonu walkami z Litwą. W walkach tych udział brali goście z Zacho­du, tłumnie przybywający do Prus dla spełnienia ślubu walki z niewiernymi lub dla otrzymania pasa rycerskiego z rąk samego Wielkiego Mistrza. Sztumski epizod zwią­zany z Albrechtem dotyczy jego pasowania wraz z towarzyszami podczas niezwykle pomyślnej wyprawy na Litwę. Właśnie z tego okresu pochodzą barwy chorągwi wójta sztumskiego rezydującego na zamku (także dzisiejszej flagi Sztumu), pod którą po­nownie rycerstwo austriackie skupiło się podczas bitwy grunwaldzkiej. Chodzi o ro­dowy znak Habsburgów – biały (srebrny) pas na czerwonym polu. Legenda herbowa Habsburgów mówi o tym, jak po bitwie pod Akką podczas trzeciej krucjaty (1191) tunika księcia Leopolda V była tak ubroczona krwią, że swój biały kolor zachowała tylko pod pasem rycerskim.

Comments are closed.