You are here: Home > Legendy > Taniec z diabłem

Taniec z diabłem

Na krańcu miasta Nowy Staw mieszkała bardzo dawno temu pewna kobieta ze swoją córką. Dziewczyna ta bardzo lubiła tańczyć.

Na niedzielę zaplanowane były tańce. Dziewczyna miała jed­nak spędzić przedpołudnie w kościele, a resztę dnia w domu. Gdy córka wspomniała, że chce iść na tańce, matka wyjaśniła jej, że popełnia grzech, jeśli rano poświęca się Panu, a zaraz potem – tańcom.

Jednak córka, przyzwyczajona do samowoli, odpowiedziała:

–  Pójdę na tańce, choćbym miała tańczyć z samym diabłem!

Jak powiedziała, tak zrobiła: poszła na tańce. Po jakimś czasie zbliżył się do niej wy­tworny pan. Poprosił ją o jeden taniec. Ona wyraziła zgodę i tańczyła z wielką przy­jemnością.

Ale w pewnej chwili umilkła muzyka: zauważono, że ów pan ma końskie stopy. Gdy diabeł zorientował się, że został rozpoznany, rzucił swą partnerką o ziemię i uciekł. Miłośniczka tańca przypłaciła życiem swoją lekkomyślność.

Comments are closed.