You are here: Home > Legendy > Tajemnice Relikwiarza Elbląskiego

Tajemnice Relikwiarza Elbląskiego

Kościół Katedralny św. Mikołaja w Elblągu jest obecnie Sank­tuarium Krzyża Św. Dla mnie – to pobudzenie wspomnień sprzed ponad 30 lat.

W 1964 r. z nominacji biskupa Tomasza Wilczyńskiego zo­stałem wikariuszem parafii św. Mikołaja w Elblągu. Plebania znajdowała się przy ul. Wałowej 18. Za zgodą ks. proboszcza Mieczysława Józefczyka w 1975 r. rozebraliśmy ten dom, aby uzyskać materiał na budowę plebanii przy nowopowstałej parafii św. Jerzego. Uzyska­liśmy z tej rozbiórki ponad 60 tys. sztuk cegły czerwonej.

Plebania przy ul. Wałowej miała dwie klatki mieszkalne. Kiedy padał deszcz albo było bardzo zimno, przechodziliśmy z posiłku u ks. G. Pileckiego na klatkę wikariacką przez strych. Na strychu była cała rupieciarnia, m.in. leżała tam dębowa ambona z kościoła Bożego Ciała w Elblągu (obecnie, odnowiona, wisi w kościele parafialnym w Bartoszycach).

1967 r., szukając gwoździ, znalazłem na strychu, w skrzyni ze starymi hakami, mitami i gwoździami, zniszczony w ogniu fragment krzyża (trzy ramiona) wyglą­dający na jakiś dawny relikwiarz. Po umyciu w wodzie i oczyszczeniu z kurzu odsło­niły się fragmenty ozdób: pięknie wygrawerowana postać Ukrzyżowanego i symbole Ewangelistów na tylnej ścianie krzyża. Krzyż powiesiłem nad swoją wersalką.

Krzyż ten ciągle mnie intrygował. Zacząłem szukać wiadomości o historii kościoła *. Mikołaja. Udało mi się zdobyć przedwojenny przewodnik po kościele z 1930 r., wydany w Elblągu „Führer durch die St. Nikolaikirche in Elbing” – autor: Alfred Seif­ert. Tam znalazłem wzmiankę kronikarza Petera von Duisburg, żyjącego przed 1325

Gdy Wenecjanie obawiali się kary za swoje powstanie przeciwko Cesarstwu, wysłali wielką cześć drzewa krzyża św. jako duchowy podarek cesarzowi Fryderykowi II. Re­likwie te darował cesarz Wielkiemu Mistrzowi Zakonu, Hermanowi von Salza.

 

Comments are closed.