You are here: Home > Legendy > Listonosz i wilki

Listonosz i wilki

Dawniej zimy były o wiele sroższe i śnieżne, a poza tym nie było takich dróg jak obecnie i jedynym środkiem komunikacji był zazwyczaj koń. Właśnie przy pomocy szybkich koni rozwożo­no niegdyś pocztę. Tak działo się jeszcze w pierwszej połowie XX w.

W Rychlikach opowiadano, że miejscowy listonosz Kung, roz­wożąc pocztę podczas pewnej mroźnej i śnieżnej zimy, został zaatakowany przez stado wilków. Widząc, co się święci, dzielny listonosz, który miał do dyspozycji trzy konie, nie namyślając się wiele wyprzągł ogiera, który znajdował się w środku trójki koni i smagnął go pejczem. Biegnący luzem ogier odciągnął wa­tahę wilków, a listonosz Kung smagając pejczem parę goniących go wilków, wkrótce osiągnął zbawcze zabudowania. Kiedy wszedł do stajni, jego ogier stał już na swoim miejscu, jakby nigdy nic.

Często się w tamtych czasach zdarzało, że stada głodnych wilków podchodziły pod zabudowania gospodarskie, szukając jakiegokolwiek pożywienia.

Comments are closed.