You are here: Home > Legendy > Jak Powstał Zalew i Mierzeja Wiślana

Jak Powstał Zalew i Mierzeja Wiślana

Dawno temu nie było ani Zalewu Wiślanego, ani Mierzei. W miejscu tym rozciągało się Morze Bał­tyckie, które hojnie obdarowywało rybami i bursz­tynem. Czasem było jednak złowrogie, zachłanne i okrutne. Ludzie mówili, że wybiera sobie ofiary, zwabia do siebie i już nigdy nie oddaje. Gniewa się bardzo, kiedy ktoś próbuje ratować wybrańców.

Nad brzegiem morza żył młody rybak z piękną żoną. Byli biedni, choć razem ciężko pracowali. Kobieta często wypływała wraz z mężem, by pomóc mu wciągnąć na łódź sieci z rybami.

Pewnego ranka wypłynęli oboje. Morze było spokojne i ła­godne. Właśnie wschodziło słońce. Wtem zerwał się wiatr. Fale nagle targnęły łodzią i kobieta wpadła do wody, a łódź, popy­chana przez żywioły, zmierzała do brzegu. Rybak domyślił się, że morze wybrało sobie jego żonę. Nie chciał jednak się z tym pogodzić. Wskoczył więc do wody, odnalazł ją ledwo żywą i wy­dobył na brzeg. Opadłą z sił, zaniósł do chaty. Oboje wiedzieli, że teraz morze się rozgniewa. I tak też się stało. Wzmógł się wi­cher, spiętrzyły fale. Nie sposób było przebłagać żywioł. Pozo stawało czekanie. Przez dwanaście lat trwał nieustanny sztorm. Wreszcie, zupełnie niespodziewanie, wszystko ucichło. Znów zaświeciło słońce, a morze stało się łaskawe. Lecz nie wszystko było jak przedtem. Oto w trakcie nieustannych burz, wiatrów i pośród nagłych załamań niebosiężnych fal, wyłonił się piasz­czysty wał odcinając płytką zatokę od pełnego morza. Mierzeja Wiślana utworzyła w ten sposób Zalew Wiślany.

Comments are closed.