You are here: Home > Legendy > Dzielny wojak z Rychlik

Dzielny wojak z Rychlik

Ludzie byli dawniej bardziej odporni na niedogodności życia codziennego i zahartowani ciężką pracą, toteż często zdarzało się, że ten czy ów dysponował niebywałą krzepą. Tak było z jednym z synów rychlickiego bauera o imieniu Karol. Z uwagi na swój nietuzinkowy wzrost i siłę, został powołany do korpu­su gwardii przybocznej cesarza Wilhelma II.

Pewnego razu stał jak statua przed portalem wejściowym do pałacu cesarskiego w Poczdamie, ubrany w białe spodnie, lakierowane buty sięgające kolan, ze srebrnymi ryngrafami na piersi, w połyskującym hełmie i z dobytą szpa­dą. W pewnym momencie jedna z wychodzących dam dworu zahaczyła swą obszerną suknią o wspomnianą szpadę i wkrótce ozdobna suknia częściowo odsłoniła jej ukry­te wdzięki.

Dzielny wojak Karol stał dalej jak kamienny posąg, by nie wprowadzać dalej w zakło­potanie nieco roznegliżowanej damy dworu. Ta wnet poradziła sobie z tą niezwykłą sytuacją, a nasz Karol chwalił się później, że mimo swej kamiennej, posągowej posta­wy to i owo zobaczył.

Comments are closed.